Miałem dziś nieprzyjemność doznać szkody na swojej Octavce. Wyjechała mi kobitka z popdprządkowanej i trach. Dostałem po boku: drzwi przód i tył, próg, błotnik przedni i cuś nie tak z kołem jest.
mamaj12, ale po co w aso (jeżeli oczywiście myślisz o aso skody) :?:
Zadzwoń do gebek :idea:
Ewentualnie w innym, sprawdzonym zakładzie lakierniczym, współpracującym z TU i już.
PS. nie ze swojego doświadczenia, ale wiem iż w aso skody nie zawsze wszystko jest profi :diabelski_usmiech
ASO Skoda Warszawa Ursynów ul.Gruchacza 39 - najlepsze ceny w Polsce na hasło :Octavia Club Polska
Kontakt mailowy w sprawie wyceny części: [email protected] (p.Adam Wiśniewski, p.Łukasz Poniatowski i p.Kamil Banaszek) , tel.22-549-10-60
później opisz swoje przygody z Parowcowej. Ja stawiałem tam swojego Superba 5 razy do poprawy i jeszcze nie jestem do końca zadowolony. Jak nie postawiłeś jeszcze to pisz na priv - wszystko Ci opisze.
później opisz swoje przygody z Parowcowej. Ja stawiałem tam swojego Superba 5 razy do poprawy i jeszcze nie jestem do końca zadowolony. Jak nie postawiłeś jeszcze to pisz na priv - wszystko Ci opisze.
Wez pod uwage,ze na ulicy Parowcowej jest kilka serwisow powypadkowych.
A kolega nie napisal dokladnie w ktorym pozostawil swoje auto do naprawy. :diabelski_usmiech
Tato,tato...czy to auto jest chore?
Nie synku...to diesel PD.
Honda...the power of dreams.
Byla Octavia...jest Accord i CBR 650F
Auto zastępcze przy szkodzie z OC sprawcy, jak to jest?
W tym celu polecam tekst z linku poniżej. Ja po jego przeczytaniu (i wielu innych) i rozmowie z kimś pod podanym na końcu nr telefonu wynająłem autko w wypożyczalni (bezgotówkowo, a oni sami ściągają kasę od TU).
A więc krótko o dłuuuugim przebiegu likwidacji mojej (z nie mojej winy) szkody w Generali.
Kolizja i zgłoszenie szkody - 22.X.2010
Auto odstawione do warsztatu - 25.X.2010
Rzeczoznawca - 28.X.2010
Kosztorys naprawy przyszedł następnego dnia lub dzień później (2824,96 zł). 2.XI.2010 warsztat odsyła kosztorys przeliczony wg swoich stawek (7245,33 zł). Weryfikacja tegoż zostaje odesłana przez Generali "błyskawicznie" bo już 7.XII.2010 (bo w między czasie się im zapodział i warsztat musiał przesłać ponownie), tym razem kwota już wyższa 5926,52 zł. W weryfikacji obniżono stawki warsztatu o 45 zł, bo jak napisali mi później cyt. "... wobec braku autoryzacji dla marki Skoda a tym samym braku uzasadnienia dla pokrycia kosztów wyższych niż średnia w rejonie dla warsztatu rzemieślniczego. ..." Już po przesłaniu tej weryfikacji wysłałem im krótkie odwołanie (natomiast po tym jak odstałem od nich pisemko w styczniu wysłałem kolejne odwołanie, tym razem 4,5 strony A4 i czekam).
13.XII.2010 dałem zielone światło do warsztatu żeby rozpoczęli naprawę coby po ok 2 mieś odzyskać własne autko na święta, licząc jednocześnie, że do tego czasu Generali poczuje się do zapłaty całości. Niestety tak się nie stało i odbierając autko 21.XII.2010 zł musiałem dopłacić różnicę w wycenach (z czym liczyłem się decydując się na rozpoczęcie naprawy).
Tak, więc autko śmiga już po ulicach, a ja koresponduję siobie z *... z Generali w celu odzyskania kaski.
* tylko niecenzuralne określenia przychodzą mi do głowy
Powiem Wam jeszcze tyle, że kontakt ze strony Generali z moją osobą był w zasadzie żaden. Zadzwonili do mnie może ze 3 razy grubo po miesiącu od szkody. Ze 2 razy doświadczyłem odpowiedzi na maila. Swoich maili do nich to nie wiem nawet czy bym się doliczył, podobnie jak telefonów. Dodzwonić się do likwidatora, jak już w końcu zdobyłem numer, niemożliwe. Albo zajęty, albo nie odbierał, a jak już ktoś podniósł słuchawkę to sekretakra/asystentka czy ktoś. Niezliczone prośby o kontakt pozostawione w centrali (kontakt miał być w ciągu 24h) pozostały bez odpowiedzi.
Jeżeli chodzi o autko zastępcze to oddane bezgotówkowo A powiem, że odzyskać kaskę od Generali nie byłoby łatwo bo w jednym z pism napisali, że nie poczuwają się Całe szczęście, że ten temat wzięła wypożyczalnia i ich kancelaria prawna. Chociaż ten kłopot z głowy.
Nie życzę nikomu podobnych przeżyć z Generali.
PS. Jak w końcu sprawa dobiegnie końca oczywiście dam Wam znać.
Dziś dostałem odpowiedź na moje odwołanie. Małpy z Generali w końcu poczuły się do zapłaty za całą fakturę :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech
Jak tylko dojdzie przelew do BLSu lecę po swój wkład :szeroki_usmiech
W końcu po 4 miesiącach będzie tak jak powinno po 30 dniach.
Komentarz